14 stycznia 2026 r.

Forum dyskusyjne

Zapraszamy wszystkich do korzystania z forum dyskusyjnego. Staramy się aby każdy użytkownik znalazł coś siebie jaki i również będzie miał okazję dowiedzieć się czegoś nowego. Przypominamy o konieczności stosowania się do regulaminu portalu !!!


Forum » Poezja
  • _Trybun_Ludowy_

    Rzeczywistość

    Pewien lokal jest w Rzeszowie,

    - co tam było Wam opowiem.

    Lokal ten przy xxxxerze,

    -a opowiem Wam też szczerze.



    Pchełka tam przywędrowała,

    - dwoje dzieci z sobą miała.

    Rozglądała się dookoła,
    - była smutna nie wesoła.



    Szefa jak też zobaczyła,

    - grzecznie się mu ukłoniła.

    Pracę bym ja jakąś chciała,

    - bym tu dzieciom jeść coś dała.



    Okna pięknie ja umyję,

    - chociaż przyznam ledwie żyję.
    Jadłam jeszcze tydzień temu,

    - lecz nie głodna, nie wiem czemu?



    Moje dzieci wczoraj jadły,

    - a już dzisiaj bardzo zbladły.

    Jestem ja ,,zreformowana”,

    - moja firma skasowana.



    Razem z mężem pracowałam,

    - a odprawy nie dostałam.

    Mąż mój zginął też tragicznie,

    - bo załamał się psychicznie.



    Grosze jakieś więc przyznali,

    - komornicy je zabrali.

    Też z mieszkania wyrzucono,
    - z dziećmi tu się nie liczono.



    U przyjaciół pomieszkiwałam,

    - i choć pracę ja szukałam.

    Takiej stałej mnie nie dano,

    - bo meldunek nam zabrano.



    Dzisiaj jeszcze jeść nie muszę,

    - choć mam bardzo słabą duszę.

    Chcę by dzieci coś ciut zjadły,

    - by już gorzej też nie bladły.



    Ja się wam więc zrewanżuję,

    - bo podłogę wypastuję.

    I posprzątam jak najlepiej,

    - nie chcę wiele , się nie lepię.



    Bo też powiem proszę Pana,

    - na żwirowni ja kąpana.

    Dzieci także ja tam myję,

    - każde ma też czystą szyję.



    O higienę dbam najlepiej,

    - choć na co dzień biedę klepię.
    Może z Polski wyjedziemy,

    - jak przez lato grosz zbierzemy.


    Teraz jak wybory były,
    - jeden Pan była dla nas miły.

    Wiele też nam na obiecał,

    - jak głosować też polecał.



    Ja na niego głosowała,

    - w zamian pomoc nie dostała.

    Choć obiecał nam Schronisko,

    - bo też mieszkał on tam blisko.



    Teraz jest w dzielnicy nowej ,

    - dość bogatej i willowej.

    Mieszka jak na Wilanowie,

    - co innego ma już w głowie.



    ,,Pchełki” są mu nie potrzebne,

    - kłopot robią ludzie biedne.

    Jest już przecież po wyborach ,

    - dać nam trzeba po zaworach.



    Likwidować ,,trza” zakłady,

    - ziemię sprzedać gdzie da rady.

    Strefy więc Ekonomiczne,
    - obcym dać biznesy śliczne.


    Grosze niech tam zarabiają,
    - i przy groszach zamartwiają.

    Tak się w Polsce porobiło,

    - ludziom żyje się nie miło.



    Mało kto się kiedy śmieje,

    - źle naprawdę. Źle się dzieje.

    Dzieci często głodne płaczą,

    - gdy galerię też zobaczą.

Ostatnie dyskusje na forum

Temat
Meble na zamówienie
Gdzie najlepiej wybrać się na narty?
Klub bokserski
Gdzie kupić dobrej jakości meble?
Patologii na Strzyżowskim Rynku ciąg dalszy

Śledź nas

Ostatnie komentarze

Newletter

Copyright ©2009-2014 strzyzowiak.pl,
Korzystanie z Portalu oznacza akceptacją Regulaminu portalu oraz Polityką prywatności RODO