Stowarzyszenie Projekt Strzyżów oraz Klub Radnych Forum Obywatelskie zorganizowało konferencję - „Podstrefa ekonomiczna w Strzyżowie - szansa na ponowne uprzemysłowienie, czy niepotrzebny koszt?", która odbyła się w środę (20 listopada) w Domu Kultury Sokół w Strzyżowie.

W konferencji głos zabrali: Grzegorz Baran i Wiesław Złotek - radni Gminy i Miasta Strzyżów, Krzysztof Ślęzak z Agencji Rozwoju Przemysłu w Mielcu a także Barbara Kostyra z Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. W konferencji brali udział m.in. Mariusz Kawa - radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego, Marek Śliwiński - burmistrz Strzyżowa, Robert Godek - starosta powiatu strzyżowskiego, Waldemar Góra - zastępca burmistrza Strzyżowa a także Marek Jurzysta - Przewodniczący Rady Powiatu Strzyżowskiego.
Podczas konferencji poruszono takie tematy jak: silne i słabe strony Gminy Strzyżów pod kątem założenia podstrefy ekonomicznej (infrastruktura drogowa, kolejowa, internetowa, tradycje przemysłowe, zasoby ludzkie), szanse i zagrożenia, jakie niesie ze sobą funkcjonowanie podstrefy ekonomicznej (zagrożenia dla środowiska, szansa obniżenia poziomu bezrobocia, szansa na inwestycje zewnętrzne).
- Nasze działania odnośnie podstrefy ekonomicznej w Strzyżowie rozpoczęły się już od 2008 roku. Złożono wtedy pierwszy wniosek na Komisji Finansowej. Pierwszym argumentem do założenia podstrefy ekonomicznej w Strzyżowie jest historia - główną siłą produkcyjną i rozwojową Strzyżowa w czasach świetności w 16 wieku było rzemiosło. Kolejnym argumentem jest bezrobocie, powiaty - strzyżowski, ropczycko-sędziszowski, brzozowski, niżański mają najwyższą stopę bezrobocia. - powiedział Radny Rady Miejskiej Grzegorz Baran. Budowa obwodnicy i wzrost zatrudnienia to kolejne czynniki przemawiające za utworzeniem podstrefy w Strzyżowie. - dodał Grzegorz Baran.
Tematem konferencji było także powstanie i rozwój mieleckiej strefy ekonomicznej (rozwój pierwszej specjalnej strefy ekonomicznej w Polsce i odpowiedź na pytanie, czy podstrefę można założyć na jej fundamencie?
- Strefa ekonomiczna w Mielcu powstała w 1995 roku. Ma na celu przyspieszenie rozwoju regionów, przyciągania nowych inwestycji, utworzenie nowych miejsc pracy. Strefa powstała w katastrofalnej sytuacji gdy rynek wschodni wywrócił się. Naszym celem było utworzenie 7 tys. miejsc pracy - powiedział Krzysztof Ślęzak z Agencji Rozwoju Przemysłu w Mielcu.
Największe atuty mieleckiej SSE Euro-Park to szybka realizacja inwestycji, szybki zwrot inwestycji oraz dogodne warunki gospodarowania. Najlepszą rekomendacją strefy jako doskonałego miejsca dla inwestycji jest tempo jej rozwoju. Strefowe przywileje przyciągnęły do EURO-PARKU znane firmy polskie i zagraniczne. Zdecydowana większość inwestycji to przedsięwzięcia typu green-field. Powstaje w krótkim czasie wiele nowoczesnych fabryk.
Łączny obszar Specjalnej Strefy Ekonomicznej EURO-PARK MIELEC wynosi ponad 1299 ha i w jego skład wchodzą tereny położone w obrębie wielu miast i gmin. Efekty funkcjonowania SSE Euro-Park w Mielcu na dzień 30 września 2013 r.:
- ilość zezwoleń na prowadzenie działalności - 251
- wielkość nakładów poniesionych przez inwestorów - 5,8 mld PLN
- ilość miejsc pracy utworzonych przez inwestorów (zatrudnienie) - 22 826
Było to kolejne spotkanie, które organizuje Stowarzyszenie Projekt Strzyżów. Pierwsze dotyczyło turystyki i wypoczynku a na konferencji 20 listopada rozmawiano głównie o przemyśle.
Dodaj komentarz