Zapraszamy wszystkich do korzystania z forum dyskusyjnego. Staramy się aby każdy użytkownik znalazł coś siebie jaki i również będzie miał okazję dowiedzieć się czegoś nowego. Przypominamy o konieczności stosowania się do regulaminu portalu !!!

Wczoraj miałem przyjemność zobaczyć nowy rynek - włączona fontanna włączone oświetlenie. Wprawdzie jeszcze nie jest on w pełni ukończony ale widać już efekt końcowy. Jak oceniacie? Wiem że był toczony temat w podobnej dziedzinie ale myślę że ten będzie bardziej pasował do aktualnego stanu. Proszę administratorów o nie usuwanie. Przypominam również że koszt odnowy rynku to ponad 10 milionów złotych

Nie warto!!!
poza tym jest bardzo dużo błedów projektowo-wykonawczych:
- brak odpowiednich spadków, krzywo ułozone poszczególne kostki - brak składu i ładu - tylko czekać do pierwszych większych opadów i bedziemy mieć jeziorko za 10 ml - prawie jak "basen narodowy" :)
- bez sensu umieszczenie bratków przy przejściu dla pieszych do domu handlowego
- brak podciągnięcia kostki pod sam kościół , na wizualizacji podany jest zakostkowany szeroki plac przed kościołem,
- itd
interesuje mnie również monitoring na rynku miał być pierwsza klasa - a ciekawe co będzie?/? i czy wogóle bedzie???
a fontanna specjalnie byla odpalona na niedziele, żeby ludziom krytykom usta zatkać - ale to byly tylko testy kazdy widzial gosci w audiku którzy pilnowali gadzetu strzyzowskiego

Os atrony technicznej i wizualnej (pomijając estetykę), cała kostka w obrębie rynku to jedna wielka fuszerka. Jadąc wieczorem samochodem nierówności kostki dosłownie rzucają cienie. Różne miasta zwiedziłem, ale tak nierównej kostki jeszcze nie widziałem. Granitowa kostka, jest owszem wymagająca, ale nie znaczy że za 10mln, nie dało jej się ułożyć równo. Nie wspomnę już o zwykłej betonowej bo jest podobnie.
PS. możę się mylę, jeśli krzywizny są celowe jako stylizacja na lata 30-te XX w ;D

Renowację rynku już krytykowałam, ale stało się , więc nie ma co dalej debatować, kolorów i owszem brak, bo ta roślinność o tej porze roku powinna urozmaicić szarość kostki....a jest nadal jak widać.
Chciałam tylko dodać pewne informacje, których na tym forum nie znalazłam. W ramach projetu renowacji rynku jest również renowacja budynku mającego być "ratuszem" , remont biblioteki miejskiej i adaptacja poddaszy nad Calvadosem na muzem.
Faktem jest natomiast, że jest mnóstwo bardziej potrzebnych inwestycji w mieście i okolicy ( kanalizacja, chodniki , tworzenie wreszcie jakiś nowych miejsc pracy) i z pewnością z projektów unijnych można było je zrealizować.

Powoli dyskusja na temat projektu rewitalizacji rynku w Strzyzowie bedzie wygasać, a niektórzy klakierzy przy uzyciu różnych chwytliwych instrumentów propagandowych wmówia częsci społeczeństwa, że Rynek to jest sukces nas wszystkich(czytaj wladzy).
Wiekszość racjonalnie myślących obywateli nie da się jednak zmanipulować wrażeniem chwili i nie zmieni zdania co do formy i treści realizowanego zadania.
Najwiekszym cynizmem władzy jest próba przekierowania dyskusji na temat efektu finalnego, czegoś nowego, uporządkowanego, innego a odchodzenie od myślenia o celowości i potrzebie wydatkowania tak olbrzymich kwot pieniężnych. Osoby wtajemniczone w sprawy kondycji finansowej gminy wiedzą, że jest to inwestycja stricte nakierowana na działanie propagandowe nie licząca się z kosztami. Zaangazowane środki własne i unijne powinny być kumulowane na strategiczne dla terazniejszości i przyszlości gminy zadania.
Obwodnica i uzbrajanie terenów pod przyszła strefę czy podstrefe ekonomiczna, rozdzielenie kanalizacji ściekowej od burzowej, stwarzanie warunków na rozwój dzialalności gospodarczej i wzrost zatrudnienia to powinny być cele na tą kadencję. Był to ostatni dzwonek na te wyzwania, przed trudnym czasem dla małych gmin po zmianach przepisów finansowych czekających gminy od 2014 r.
Ale cóż, władza ma ten przywilej, że ma wyłączność na rację. A nasza w swoim samouwielbieniu,patencie na mądrość, braku potrzeby konsultacji społecznych i bezkarności bryluje nie tylko na Podkarpaciu.

Czy warto? Wg mnie nie..
1. dla mnie "grzechem pierwotnym" tego projektu był i jest brak konsultacji z mieszkańcami. Te prowadzone w ramach tego projektu działania mają się nijak do prawdziwej rewitalizacji, ktora polega nie tylko na zmianę wyglądu danego obszaru, ale i przede wszystkim na pobudzanie aktywności społeczno-godpodarczej zdegradowanego obszaru. A to onacza więc dialog z mieszkańcami, żeby wiedzieć jakie potrzeby i kierunki rozwoju ONI dotrzegają
2. Co do samej zmiany wyglądu Rynku - owszem, skończona wersja wygląda (odrobinę) lepiej niż widok rozkopanego Rynku i kurzu w upalnych dniach tego lata. Ale to niewiele..fontanna tak sobie, choć wypada się cieszyć że nie umieszczono tam kolejnego nieudanego pomnika (np. Maratończyka czy Geniusza Miasta). Mało zieleni, mało urozmaicenia, nadal rozpędzone ciężarówki, autobusy i samochody obok..Dziwić może duża ilość latarni, aczkowliek też można się pocieszyć, że przy Rynku chodzą i mieszkają ludzie, nie jak na "Jasnej Górze" gdzie można "podziwiać" 50 latarni i pasy dla pieszych (!!!) na pustym obszarze!!
JacekWojtun » JacekWojtun
Wyrusz na wędrówkę śladami swoich dawnych sąsiadów. Odwiedź stare cerkwie i cmentarze. To pasjonująca przygoda. A wszystko to dz...
JacekWojtun » JacekWojtun
Lubisz śpiewać? Zapraszamy więc serdecznie do naszego Zespołu "Stryki i Stryjenki". Strzyżów, tel. 600 559 360.
JacekWojtun » Regionalista
Kolejne sukces Zespołu "Stryki i Stryjenki" ze Strzyżowa (działającego prywatnie) na Przeglądzie "Pogórzańska Nuta" w Dynowie - ...
JacekWojtun » JacekWojtun
Kolejne sukces Zespołu "Stryki i Stryjenki" ze Strzyżowa (działającego prywatnie) na Przeglądzie "Pogórzańska Nuta" w Dynowie - ...
S » Nowoczesny kompleks, archaiczny problem. Mieszkańcy Strzyżowa pytają o brak toalet w parku handlowym
Węzły sanitarne znajdują się po obu stronach obiektu, przewidziane były dla ogólnego dostępu. Udostępnienie sanitariatów zależne...